Początek Hexenzone

„Początek to czas dla podjęcia najbardziej pedantycznych starań, by wszystko znajdowało się na swoim miejscu. O tym wie każda siostra Bene Gesserit. Rozpoczynając studia nad życiem Muad’Diba, postaraj się więc najpierw umieścić go w czasie: urodził się w 57 roku Padyszacha Imperatora Szaddama IV. A szczególnie postaraj się osadzić Muad’Diba w miejscu: planeta Arrakis. Niechaj nie zwiedzie cię to, że urodził się na Kaladanie i tam przeżył pierwsze piętnaście lat. Arrakis, planeta zwana Diuną, pozostanie jego miejscem po wsze czasy.” („Diuna”, F. Herbert, przeł. M. Marszał)

Na dobrą sprawę tymi słowami można otworzyć każdą sieciową przestrzeń, w której zgodnie z zamysłem twórcy pojawią się przelane myśli, opisane fakty, podkolorowane przygody. O tym, że początek to ten właściwy czas wiedzą nie tylko siostry z zakonu Bene Gesserit, ale również czarownice, śmiertelnicy, istoty z innych światów… Zatem też i Hexe. Rozpoczynając hexenzone oraz kierując się powyżej przytoczonymi wskazówkami należy nadać temu miejscu pewne ramy. Czasy są współczesne. Podobno parszywe ale co mi tu wybrzydzać, zawsze drzewiej było piękniej, dostatniej, korzystniej… A przyszłość? Niepewna. Miejsce? Polska. A. B. C. XYZ. Hexe się przemieszcza. Podobno wschód umiłowała najbardziej jednak kto ją tam wie? Indżoj!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s